Podróż
Ze słownika: Podróż z łaciny zwana peregrynacją, z francuskiego wojażem. Jest to zmiana miejsca pobytu na odległe. Osoba podróżująca pieszo to wędrowiec, podróżujący środkiem komunikacji to podróżny lub wojażer. W odróżnieniu od koczowników, członków grupy ludzi nieposiadającej stałego miejsca zamieszkania, przemieszczającej się z miejsca na miejsce, np. w związku ze zmianami pogody lub w poszukiwaniu żywności, wody, opału albo pastwisk dla zwierząt hodowlanych, podróżnym był przedstawiciel cywilizacji osadniczej. Podróże odbywano od dawna. Początkowo dla praktycznego celu jak nauki, handlu, polityki.Podróżowano również do miejsc kultu religijnego z chęci odpokutowania za grzechy, zjednania łask lub w podzięce za nie. Podróż wymagała odpowiedniego przygotowania. Podróżni brali ze sobą garderobę na różne pory roku, zastawę stołową, zapasy jedzenia, czasem namioty oraz służbę. W ten sposób podróż stawała się wyprawą.
W starożytności, a następnie w dobie odrodzenia (XV-XVI wiek) podróżowano także dla przyjemności i poznania świata. Podróżnicy spisywali swoje przeżycia, opisywali przemierzane krainy i zwyczaje ludów je zamieszkujących. Te notatki i pamiętniki były często publikowane i stanowiły dla współczesnych cenne źródło wiedzy o świecie. W XV i XVI wieku nastąpiła epoka wielkich odkryć geograficznych na skutek których organizowano wyprawy zbrojne w odległe rejony świata zwane konkwistą. Celem konkwistadorów był podbój i opanowanie nowych terytoriów.
Podróżnik bez określonego celu jest włóczęgą lub łazikiem. Podróżowanie, bez możliwości powrotu to tułaczka. Podróżnik do miejsc świętych (religijnych) to pielgrzym. Podróż polityczna to poselstwo. W XX wieku podróżny stał się pasażerem.
Podróż to ruch, zmiana. Nie tylko stanu fizycznego ale i psychicznego. W którym kierunku podążasz? Zmianą może być nie tylko podróż, która jest przed nami. Taką samą wartość ma podróż, którą już odbyliśmy lub odbywamy w przeszłość – wgłąb siebie. Co się zmieniło, jakie nowe doświadczenia wzbogaciły nas? Co i kogo zobaczyliśmy? Być może wciąż jesteśmy w podróży? Gdziekolwiek będziesz i cokolwiek zobaczysz, poczujesz, przeżyjesz, postaw analogiczny ruch, znak, gest w swoim notatniku. Miej go zawsze przy sobie, nie rozstawaj się z nim, to Twój ekwipunek. Zbieraj tam wszystkie najmniejsze momenty, słowa, zdania, rzeczy, które spotkasz i usłyszysz na swej drodze. Kolekcjonuj je i układaj. Rysuj mapy, analizuj przedmioty. Buduj narrację, segreguj lub twórz chaos. Możesz być włóczęgą, pielgrzymem, pasażerem, konkwistadorem, badaczem. Ważne aby ślady Twoich stóp nie zostały zatarte przez czas. Nie odwracaj wzroku i nie chodź na skróty. Zanotuj to, co zobaczysz na kamieniu.
Spiesz się. Pamięć jest ulotna, a czas zmienia krajobraz i ludzi bezpowrotnie.